Niezłe Ziółka…

Bardzo brakowało nam w ostatnim czasie jakiejś smacznej, kulinarnej gry… Regularnie pojawiają się nowości, ale od czasu fantastycznego Spaghetii i słodkich Cukierków temat kuchenny jakby ucichł. Ale doczekaliśmy się Przedstawiamy Wam Ziółka! I to całkiem niezłe

Ziółka to gra karciana, której celem jest zdobycie jak największej liczby punktów za sianie i przesadzanie ziół. Czynności te można wykonywać zarówno w prywatnym jak i wspólnym ogrodzie. W grze znajdziecie karty ziół, karty ziół specjalnych, karty naczyń, kartę ciastka ziołowego oraz karty z informacjami o ziołach. Każda z nich z wyjątkową, cieszącą oko grafiką. Aż chce się gotować

Na początku rozgrywki każdy z graczy otrzymuje 4 karty naczyń, w wybranym kolorze. Karty ziół i ziół specjalnych tasujecie i pozostawiacie w stosie na środku stołu.  Obok niego tworzycie miejsce na wspólny ogród.

Gracz w swoim ruchu może wykonać kilka czynności: przesadzanie ziół (nieobligatoryjne) oraz sianie ziół (obowiązkowe). Akcję przesadzanie ziół można wykonać w czterech naczyniach, są to:

  • duża donica, do której zasadzić można tylko zioła tego samego rodzaju
  • drewniana skrzynka, w której umieścić można od 2 do 7 ziół – każde innego rodzaju
  • małe doniczki, tu zioła sadzimy parami (od 1 do 6 par)
  • szklany wazon, to jedyne naczynie, w którym umieszczać można zioła specjalne

Po akcji przesadzania ziół, która nie jest obowiązkowa, gracz musi zasiać zioła. W tym celu wyciąga kartę z talii ziół i decyduje czy umieści ją w ogrodzie prywatnym czy wspólnym. Następnie wyciąga z talii kolejną kartę i umieszcza ją w ogrodzie, którego nie wybrał przy pierwszej karcie. Karty wykładane – zasiane w ogrodach – są jawne dla wszystkich graczy.
Gdy karty w stosie skończą się, a którykolwiek z graczy nie może wykonać już ruchu – gra kończy się. Następuje wówczas proces liczenia punktów.

Ziółka posiadają również również wariant drużynowy, ekspercki oraz wariant solowy! Tym samym stanowią one wyjątkową propozycję rozrywki dla szerokiego grona odbiorców. Wcielcie się w zapalonych ogrodników i zacznijcie dobierać wyjątkowe, pachnące świeżością zioła!

Jesień pełna atrakcji

Często pytacie w mailach, wiadomościach, komentarzach na facebooku o nasze gadżety reklamowe. Prawda jest taka, że produkujemy je na bieżąco, z aktualnymi nowościami wydawniczymi. Zawsze dołączamy je do zakupów w naszym sklepie internetowym, do paczek dla naszych klubów gier planszowych. Nie jesteśmy w stanie sprostać prośbom od klientów indywidualnych o ich wysłanie. Stąd też nasza dzisiejsza propozycja

Na każdą imprezę zabieramy ze sobą mnóstwo prezentów dla Was: podkładki, zawieszki, linijki, plany lekcji, katalogi i inne. To właśnie czas, kiedy nie musicie pisać do nas, prosić o wysyłkę. Wystarczy przyjść i odwiedzić nasze stoisko

Jesień obfituje we wszelkiego rodzaju wydarzenia promocyjne: targi, turnieje, spotkania graczy. Warto już teraz zaplanować sobie wyjazd na przynajmniej jedno z nich

Tej jesieni zapraszamy Was na:

Na naszym Facebooku, w zakładce wydarzenia,  znajdziecie też sporo imprez, organizowanych na mniejszą skalę w wielu miastach w Polsce.

17

Zapraszamy Was serdecznie! Przybywajcie i gracie razem z nami!

Imionki

A dziś mamy dla Was kolejną jesienną nowość. Poznajcie Imionki! Nazwa pewnie wszystkim jednoznacznie się kojarzy Tak, tak, nasza gra jest właśnie o dziwnych stworkach, które skradną serca dzieci już od pierwszego spojrzenia! Imionki to gra dla 2-6 osób, w wieku od 5 lat.  Ma bardzo proste reguły, wyjątkowo urokliwe ilustracje i krótki czas trwania rozgrywki.

W pudelku znajdziecie 55 kart kolorowych imionków oraz instrukcję. Celem gry jest zebranie jak największej ilości kart. Każdy z graczy, w swojej kolejce, odkrywa pierwszą kartę z talii. Ważne, aby odkryć kartę w taki sposób, by wszyscy gracze zobaczyli ją jednocześnie. W przypadku, gdy odkryty Imionek pojawia się w grze po raz pierwszy, należy nadać mu imię kojarzące się z jego wyglądem lub nadać inny powolny pseudonim. Jeśli imionek pojawia się po raz kolejny, trzeba jak najszybciej wypowiedzieć jego imię. Kartę otrzymuje gracz, który zrobił to jako pierwszy.

Jeśli odkrytego Imionka nikt nie poznaje, żaden z graczy nie jest w stanie przypomnieć sobie jego imienia to gracz, który wyciągnął kartę musi nadać potworkowi nowe imię. Możecie też zdecydować się na wersję trudniejszą. Gdy gracz poda niepoprawne imię stworka, musi oddać jedną ze swoich kart na stos kart odkrytych.
Gra kończy się, gdy stos kart wyczerpie się. Wówczas następuje liczenie punktów.

Imionki to propozycja na udaną zabawę z dziećmi. W domu, w szkole, w przedszkolu, zawsze znajdzie się kwadrans, który umilić może gra w Imionki. Sięgnijcie po nasze potworki i wymyślajcie coraz dziwniejsze, wyszukane i niespodziewane imionka!

Squla

W nowy rok szkolny 2017/2018 wchodzimy z wyjątkową rodziną produktów. Przedstawiam Wam Squlę! Squla zawitała do Polski w zeszłym roku, Granna jest jej dystrybutorem oraz producentem. W internecie dostępna jest platforma edukacyjna Squla. Znajdziecie tam przeróżne zadania, gry, filmy, quizy – tym samym interaktywną formę nauki przez zabawę. Squla to wszystkie przedmioty szkolne na najwyższym poziomie, a przede wszystkim metoda na wygodne i efektywne powtórzenie szkolnego materiału w domu!

W ofercie Granny znajdziecie szeroką gamę produktów, przeznaczoną dla uczniów klas 1-6. Obecnie dostępnych jest 6 quizów, wszystkie kupicie w naszym sklepie internetowym.
Dla najmłodszych szkolniaków przygotowaliśmy quiz ogólnoprzedmiotowy oraz pomoc ortograficzną. Quiz zawiera ponad 100 kart z zadaniami z obszaru dziedzin bliskim pierwszoklasistom.

Dla uczniów klas 3-4 znajdziecie quiz z wiedzy ogólnej oraz wyzwania matematyczne. Dla uczniów klas 4-6 dostępne są quiz z wiedzy ogólnej oraz wyprawy geograficzne.

Zasada gry w quizy jest podobna, niezależnie od poziomu trudności. Karty z zadaniami połóżcie na środku stołu, żetony punktowe obok stosu kart. W grze jedna osoba pełni funkcję prowadzącego: czyta graczom pytania oraz sprawdza poprawność odpowiedzi. Możecie wspólnie zdecydować do ilu pytań gracie. Grę można zakończyć po 12 rundach, wcześniej bądź później. Wszystko zależy od tego jak dobrze będziecie się bawić Oczywiście pasuje tu jak najbardziej wersja „gram sam”, gdy dziecko rozwiązuje samodzielnie zadania i sprawdza poprawność swoich odpowiedzi.

Jak dla mnie Squla to rewelacja! Powtórzenie materiału w tak przystępnej i rozrywkowej wręcz formie! Czysta zabawa Spróbujcie, a z pewnością sięgniecie po więcej! I myślę, że nie będzie przesadą stwierdzenie, że Squla idealnie nadaje się do szkolnej wyprawki lub jako prezent na rozpoczęcie nowego roku szkolnego

squla

Dinozaury na tajemniczej wyspie

Dawno już nie przypominaliśmy Wam o naszych smartach, a przecież w serii Smart Games jest tyle ciekawych propozycji. Nie raz już na blogu pisaliśmy dla Was o tych wyjątkowych łamigłówkach, m. in. o Czerwonym Kapturku, o Króliczku, o Dżungli.

Dinozaury z serii Smart Games to wyjątkowa układanka logiczna, w której zadaniem gracza jest odpowiednie ułożenie dinozaurów na wyspach. Jak zawsze w smartach znajdziecie piękne, wygodne pudełko, wysokiej jakości elementy układanki oraz książeczkę z zadaniami w czterech poziomach trudności .

Dinozaury, jak pewnie dobrze wiecie, dzieliły się na mięsożerne i roślinożerne. Podobnie jest i w naszej grze: zielone to roślinożerne, czerwone – mięsożerne. W każdym zadaniu przedstawiono konkretne ustawienie wysp. Zadaniem gracza jest ułożenie klocków w taki sposób, aby na każdej z wysp mieszkał tylko jeden gatunek dinozaurów. W początkowych zadaniach otrzymacie oczywiście podpowiedzi, gdzieniegdzie będzie zaznaczone położenie jednego lub dwóch dinozaurów. Jednak w kolejnych poziomach łamigłówkę należy rozwiązać już bez podpowiedzi

Smarty są idealną propozycją nauki logicznego myślenia. Dzieci bardzo chętnie wchodzą w ten rodzaj aktywności. Często nie trzeba ich nawet do tego zachęcać! Wiem, bo sprawdziłam na własnej skórze Bardzo fajnie sprawdzają się również podczas podróży, a jak wiemy czas wakacyjny obfituje w przemieszczanie się różnymi środkami transportu. I nierzadko zachodzimy w głowę co począć podczas podróży, gdy naszym milusińskim doskwiera nuda…

Zajrzyjcie do naszego sklepu internetowego i spójrzcie jakie nowości przygotowaliśmy dla Was przez wakacje. A o nich już niebawem będzie i na blogu

Wspaniałej końcówki wakacji drodzy gracze!

Wakacyjna sielanka

Jak upływają Wam wakacje? Mam nadzieję, że nie pracujecie zbyt wiele, bo pogoda tego lata zdecydowanie nie sprzyja… Za to wszelkiego rodzaju aktywności i imprezy plenerowe mają się świetnie. Tak, dla mnie lato to czas, który mogłabym spędzać wyłącznie na świeżym powietrzu i myślę sobie, że szczególnie mocno potrzebują tego dzieci i młodzież. Rok szkolny, w ich odczuciu, trwa zdecydowanie za długo i trochę mają w tym racji. Dla prawidłowego rozwoju psychoruchowego młody człowiek potrzebuje swobody, możliwości doświadczania świata i dość nieograniczonej aktywności ruchowej. Z pewnością nie wszyscy zgodzą się z tym stwierdzeniem, ale ani przeciętna szkoła, ani przedszkole, w pełni nie zapewniają dzieciom tych ważnych aspektów rozwoju.

Dlatego dla mnie wakacje są jak akumulator.  Akumulator, który trzeba naładować do pełna, do granic możliwości. W duchu bardzo się cieszę obserwując dzieci spacerujące po lesie, młodzież pędzącą na rowerach, czy wędrującą po górach z wielkimi plecakami. Niech się męczą, powłóczą nogami, narzekają, że im ciężko! Ten wakacyjny wysiłek w roku szkolnym zaprocentuje. Lepiej dotlenione będą spokojniej spały, łatwiej się wysypiały, zwiększona masa mięśniowa pozwoli im być bardziej odpornymi na wysiłek. Będąc nad polskim morzem dostaną sporą dawkę jodu, który wzmocni ich układ odpornościowy.

Idealnie byłoby spędzić większość wakacji poza miastem. Ba! Wręcz nawet całe! Tak, w wakacje szczególnie mocno zazdroszczę osobom, które mieszkają na wsi, na obszarach, gdzie daleko jest nawet do najbliższego sklepu. Tam da się odetchnąć pełną piersią, usłyszeć własne myśli i zobaczyć w pełni rozgwieżdżone niebo.

A dzieci? Niech oddychają i robią co chcą to ich wolny czas, ich relaks. Nie próbujcie na siłę im tego czasu organizować, dajcie poprowadzić się ich wyobraźni, ich niezmierzonym pokładom kreatywności! Młodzieży należy się więcej swobody, niezależności, ale i młodsze dzieci pozostawione na świeżym powietrzu znajdą sobie zajęcie szybciej niż Wam się wydaje Życzę Wam takiego wspaniałego, wakacyjnego czasu. Pełnego spokoju, oddechu, natury, czasu na relacje i … nicniemuszenia

q1

Katalog plakat

Jak każda firma dbająca o swoich klientów, co pół roku szykujemy dla Was nowy katalog. Od lat przygotowywaliśmy dla Was katalogi książkowe, które trafiały głównie do sklepów i hurtowni, czasem można było zdobyć je na targach Niedawno jednak wymyśliliśmy produkt, który pozwala cieszyć się katalogiem również  klientowi ostatecznemu! I tak, kolejny już sezon oddamy w Wasze ręce katalog plakat!

Najfajniejsze w tym katalogu jest to, że… możecie z nim zrobić absolutnie to co chcecie! Możecie wykorzystać jako ozdobę mieszkania, szkolnej świetlicy lub sali przedszkolnej. Możecie z jego pomocą stworzyć własną grę planszową. Będzie on również pomocny do nauki języków obcych, lub rozwijania słownictwa malutkich dzieci.
Wszystko za sprawą tego, że plakat jest dwustronny. Po jednej stronie znajdziecie katalog grannowych produktów. Natomiast z drugiej strony znajdziecie ilustracje do którejś z naszych ówczesnych nowości. Obecnie dostępny jest katalog plakat z pięknymi ilustracjami do gry Tempo! Junior.

Tenże plakat wykorzystałyśmy do zabawy w domu. Fajne było już samo rozkładanie tak dużego formatu Dla 2-3 latka to ciekawe i „dorosłe” zajęcie Przy pomocy plakatu rozmawiałyśmy najpierw o kolorach. W związku z tymczasowym upodobaniem koloru różowego, w pierwszej kolejności zauważone i nazwane zostały obrazki różowe. Później szukałyśmy rzeczy, które są smaczne oraz takich, które wydają jakiś dźwięk.

A później do gry weszły nożyczki. Tak tak, zapewniam Was, że 2-3 latek jest w stanie posługiwać się nożyczkami Jeśli oczywiście ma na to ochotę zabawę, poczuje się bardzo przejęty i bardzo dorośle! Praca nożyczkami pod czujnym okiem osoby dorosłej nie będzie niebezpieczną czynnością, a pomoże małemu człowiekowi w doświadczaniu i odkrywaniu świata! A z resztą… spróbujcie sami

 

Rachuj mistrzu!

Wakacje biegną swoim leniwym, spokojnym torem. Jedni leżą na plaży, inni maszerują po górach czy sterują łódką po jeziorze, jeszcze inni zwiedzają świat, a my tu mili Państwo, tworzymy dla Was nowe propozycje
Dziś chciałam Wam przedstawić naszą nowość – Rachmistrz. Cieszy mnie ona szczególnie z kilku powodów:

  • od dawna nie mieliśmy w ofercie nowości matematycznej
  • niewiele mamy gier edukacyjnych skierowanych właśnie do młodzieży
  • bardzo lubię gry matematyczne i nie mogę się doczekać, żeby w nią zagrać

Rachmistrz to edukacyjna gra matematyczna skierowana dla graczy od 10 lat. Może zagrać w nią od 2 do 6 graczy. W pudełku znajdziecie żetony w 6 kolorach. Każdy z graczy wybiera jeden (lub dwa – w wersji dwuosobowej). W zależności od ilości graczy, rozgrywkę rozpoczynają oni z inną ilością żetonów. Jeszcze tylko wybierzcie po której stronie planszy chcecie grać i możecie zaczynać

Każdy gracz w swoim ruchu rzuca  trzema kostkami. Z cyfr, które wypadły na kostkach gracze układają dowolne działania matematyczne, w zakresie dodawania, odejmowania, mnożenia i dzielenia. Gracz, który pierwszy utworzy swoje działanie ustawia klepsydrę odmierzającą 15 sekund. W tym czasie inni gracze muszą utworzyć swoje działania. Gracze, którzy wymyślili działania kładą swój żeton z rewersem znaku zapytania na polu sąsiadującym z wynikiem tego działania. Wówczas następuje moment sprawdzenie wyników. Gracze opisują swoje działania oraz wyniki. Jeśli są one poprawne żeton odwracamy i zostaje on na planszy, jeśli nie są – wraca do zbioru gracza.

Do utworzenia działania gracz musi użyć wszystkich trzech cyfr. Nie można łączyć ich w liczby. Można natomiast w działaniach stosować nawiasy.
Ułożone żetony na planszy tworzą zbiory. Do obliczenia końcowej gracz wybiera największy ze swoich zbiorów i za niego otrzymuje punkty – po jednym za każdy znajdujący się w zbiorze żeton. Za żetony niewykorzystane w grze  punkty odejmuje się.

Gra jest wspaniałym pomysłem na ćwiczenie matematyki w okresie wakacji, gdy chcemy, aby dziecko odpoczęło od szkoły, a jednak miało możliwość ćwiczenia matematycznych zdolności. Zatem, do dzieła, rachujcie!

Gry przedszkolaków

Zastanawialiście się kiedyś, czy przedszkolaki mogą zrobić grę? Mogą i to z całkiem niezłym efektem!
Podejrzeliśmy ostatnio efekty pewnej grupy przedszkolaków, które podczas zajęć dodatkowych tworzyli gry! Grupa pięciolatków spotykała się z panią na kreatywnych zajęciach. W związku z ograniczeniem obowiązku zerówki tylko dla sześciolatków, pięciolatki nie miały obowiązku przerabiania określonego programu. Tym samym miały czas na kreatywną zabawę i twórcze zajęcia. Stąd powstał pomysł na tworzenie gier planszowych. Inspiracje czerpali z przeczytanych książek, zajęć przedszkolnych lub przeprowadzanych projektów w grupie. Czasem wenę czerpali z obserwowania innych gier i zabawek w grupie.

Gra Kosmos to przykład ściganki. Dzieci ułożyły wiele zadań, które stanowią poszczególne pola gry. Niektóre z nich są promujące, inne stanowią rodzaj kary. Przy okazji tworzenia gry przedszkolaki poznały wiele pojęć, nazw własnych. Świat kosmosu stał się im bliższy i bardziej przystępny. Część dzieci pierwszy raz miała szansę odkryć, że istnieją inne planety, dowiedzieć się co lata w przestrzeni kosmicznej oraz kto i kiedy pierwszy raz poleciał na księżyc!

Kolejnym pomysłem była gra Potwory. Tu na każdym polu narysowany został inny potwór, było ich naprawdę sporo Każdy potwór miał inne cechy szczególne, był mniej lub bardziej straszny, miał mniej lub więcej siły. Niektóre z potworów posiadały wyjątkowe umiejętności, za które można było zdobyć dodatkowe punkty. Jeden potwór potrafił śpiewać operowo, inny skakać na jednej nodze, jeszcze inny potrafił upiec ciasto

Miłym zaskoczeniem było wykorzystanie przez przedszkolaki zwierzątek z naszego Superfarmera! Dzieci wspólnie z opiekunem miały powycinane elementy, które użyły do bardzo ciekawej gry Zbieranie zwierzątZa pomocą kubeczka i niebieskiej farby dzieci stworzyły planszę. Na niektórych polach należało ułożyć zwierzęta. Każdy otrzymał swój pionek i zgodnie z wyrzuconą na kostce ilością oczek poruszał się po planszy. Ruchy wykonywać można było w pionie, w poziomie oraz na skos. Każdy podejmował samodzielnie decyzję, którą stronę się poruszyć, aby było to dla niego najbardziej opłacalne. Czasem decyzja nie była łatwa, ponieważ za poszczególne zwierzęta można było otrzymać określoną ilość punktów.

A może Wy kiedyś sami stworzyliście grę? Może wykorzystaliście do niej elementy z grannowych gier?
Jeśli macie ochotę pochwalić się nimi, napiszcie do nas na blog@granna.pl
Najciekawsze pomysły opublikujemy na naszym blogu!

Turniej Superfarmera 2017

Pozostajemy w temacie Superfarmera A to dlatego, że w zeszłym tygodniu w Wawszawie odbył się kolejny już Ogólnopolski Turniej Superfarmera! Jak w poprzednich latach, tym razem również spotkaliśmy się w Muzeum Powstania Warszawskiego.

Na turniej przyjechało ponad 120 dzieci z całej Polski. To najlepsi gracze w Superfarmera, wybrani ze swoich szkół. Niektórzy opowiadali nam, że wstali o 4 nad ranem, aby dojechać do Warszawy na turniej!
Rozpoczęliśmy częścią oficjalną, podczas której zgromadzonych gości powitali Pani Ewa Falkowska – prezes firmy Granna, Pani Bożena Michalska, dyrektor działu promocji oraz dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego – Pan Jan Ołdakowski. Następnie Pan Michał Stajszczak – autor gry Rancho – opowiadał o swojej wyprawie do Kopenhagi, gdzie rozsławiał historię Superfarmera!

No i nadszedł ten wyczekiwany przez młodych gości moment – losowania stolików Tłum osaczył sędziego głównego, który trzymał pudełko z numerkami!

Turniej stanowiły dwie rundy, po 3 gry w każdej. W sumie każdy uczestnik turnieju zagrał sześć partii Superfarmera. Po każdej rundzie podliczano punkty, a finalistami zostało czterech uczestników, którzy w sumie zdobyli najwięcej punktów.

Jak co roku zaprosiliśmy uczestników do przebrania się za postacie z Superfarmera. W tym roku wyjątkowo dużo dzieci skorzystało z tej możliwości.  Byli farmerzy i farmerki, a także różne hodowlane zwierzątka :)A my szukaliśmy najpiękniejszych przebrań, aby po zakończonych rozgrywkach wręczyć nagrody!

W tym czasie dzielna ekipa podliczała punkty i po kilkunastu minutach poznaliśmy finalistów! Chwilkę czasu czekaliśmy, aż niektórzy wrócą ze zwiedzania Muzeum i już mogliśmy rozpoczynać finałową rozgrywkę. Walka trwała całkiem długo i była mocno emocjonująca!

Na koniec pozostało nagrodzić zwycięzców turnieju, a także podziękować Panu Sławkowi Wiechowskiemu oraz całej ekipie Pionkolandii, którzy dzielnie sędziowali, wspierali i pomagali uczestnikom turnieju.  Ci młodzi ludzie już kolejny raz okazali się wielką pomocą dla nas. Wspaniale sprawdzali się w kontakcie z młodszymi kolegami – uczestnikami turnieju! Brawo!