Jesienne aktywności

Dziś chciałabym przedstawić Wam Różę.

Róża ze swoją mamą bardzo lubią obserwować przyrodę. Mama ma w głowie mnóstwo ciekawych pomysłów, przy pomocy których uczy Różę poznawać świat. Przy okazji jest miłośniczką nauczania domowego, co wykonuje z ogromną pasją i zaangażowaniem.
Jedną z jesiennych aktywności Róży jest wykonywanie jarzębinowych korali. Róża pracuje nad nimi po troszeczku, każdego dnia. Podbiega, nawlecze kilka, znów pochłonie ją zabawa, po czym wraca, aby nawlec kolejne. Trzylatki często dzielą pracę na etapy, trudno jest im przez dłuższy czas skupić uwagę na jednej czynności.

Nie ma w tym nic złego! Wręcz przeciwnie – ogromnie nas to cieszy!
Takie zajęcie rewelacyjnie trenuje małą motorykę. Wiecie jak ciężko jest małymi palcami złapać tak niewielką kuleczkę, drugą ręką trzymać cieniutką (i w dodatku ostrą) igłę, no i jeszcze trafić jednym w drugie, przebić i nie zrobić sobie krzywdy?
Spróbujcie to zrobić w grubych rękawiczkach
Trening małej motoryki i precyzyjności jest niezwykle ważny. Bez niego dziecko nie będzie w stanie nauczyć się rysować i pisać.

 

Kolejną jesienną aktywnością Róży okazały się grannowe Figuraki! Jakże nam miło!
Mama Róży, ze swoją pedagogiczną smykałką, wymyśliła nowy sposób na Figuraki: Róża ćwiczy na nich umiejętność segregowania elementów zarówno ze względu na kształt, jak i na kolor. Róża jest dość spostrzegawcza i ma niezłą pamieć wzrokową, dlatego zadania te wykonuje bez większych problemów. Nie pamięta niestety nazw. Dla niej wszystko co nie jest kółkiem jest trójkącikiem :) Dlatego też dziewczyny ćwiczą i utrwalają nazwy.

A Figuraki wg instrukcji mają dwie wersje: pierwsza polega na tym, że rzuca się dwiema kostkami (na jednej są kolory, na drugie figury geometryczne). Należy znaleźć odpowiedni kartonik (np. czerwony trójkąt, zielone kółko), a następnie ułożyć go na planszy. Druga polega na tym, że układa się obrazki z  kolorowych elementów według wzorów.

Dziękuję Mamie Róży za użyczenie nam zdjęć i pomysłów!  Więcej inspiracji znajdziecie na blogu Latającego Przedszkola.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *