Nauka pisania

Kolejne tygodnie wakacji mijają, a pogoda w tym roku wyjątkowo nas rozpieszcza. Niestety reklamy, ulotki, plakaty „witaj szkoło”, „wyprawka na 5+”, „pierwszy dzwonek”, bez znieczulenia próbują wyrwać nas z wakacyjnej sielanki i nieuchronnie zbliżają nas do rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Choć z pewnością znajdą się i tacy, dla których ów „pierwszy dzwonek” będzie dosłownie pierwszym. Na jego wybrzmienie czekają z niecierpliwością i nutką niepewności. Ich dziecięce widzenie świata nie obejmuje kupna dziesiątek artykułów papierniczych, konieczności przymierzenia kilkunastu par tenisówek na zajęcia gimnastyczne, odstania w sklepowej kolejce czy przeszukania kilku księgarni w poszukiwaniu konkretnego podręcznika. Kolejny już rok po 15 sierpnia rozpisuję listę zakupów i zadań do wykonania przed 1 września. Pomaga mi ona odnaleźć się we wrześniowej gorączce.
Ale dziś wcale nie o tym miało być. Chciałam poruszyć temat, który nieco ze szkołą ma wspólnego, jednak w trwającą nadal wakacyjną sielankę nie wkracza z butami…
Zgłębimy dziś temat nauki pisania. Czynność, która w cywilizowanym świecie jest niezbędna i której nauka czeka każdego. Dzieci opanowują naukę pisania w wieku ok 5-9 lat. Jednym zajmuje ona mniej czasu innym więcej. Nierzadko usłyszycie opinie, że wczesne pisanie i czytanie zapisane jest w genach i jak matka pisała wcześnie, to córka też z pewnością będzie. Po przeprowadzeniu krótkiej firmowej ankiety przekazuję garść prawdziwych historii, potwierdzających, że wcale nie zawsze tak jest. Ba! Przyspieszanie tej czynności jest wręcz niewskazane! Porównania „a mamusia w tym wieku już pisała!” w żaden sposób nie pomogą i nie zachęcą dziecka do poznawania literek. Wręcz przeciwnie, spowodować mogą zniechęcenie i głęboką awersje do tematu…

Od czego zacząć naukę pisania? Najlepiej od zabawy w rysowanie Nie koniecznie hasło „uczymy się pisać literki” pozytywnie podziała na dziecko. Zacznijcie od rysowania palcem po piasku, patykiem po leśnej drodze, kolorowa farba na papierze. Czemu samym palcem? Z prostej przyczyny: utrzymanie przyboru do pisania to już wysiłek, samo uchwycenie ołówka to kolejny poważniejszy temat, ale o tym za chwile. Dziecko pisząc palcem robi to naturalnie, czuje pod opuszkami palców kierunek ruchu. Ręka zapamiętuje ruch, dzięki czemu następnie łatwiej jest go powtórzyć w momencie wykonania ołówkiem. Poza tym zabawa w rysowanie literek jest dla dzieci atrakcyjna. Już samo dotkniecie farby, odczucie jej konsystencji w dłoniach jest przyjemnością. Podobnie będzie w przypadku piasku czy ziemi. Dzieci lubią dotykać faktury, lubią się brudzić Takie połączenie przyjemnego z pożytecznym pomoże wprowadzić dzieci w świat liter.
Czy dzieci najpierw piszą czy czytają? Na to pytanie każdy z pewnością będzie miał swoje zdanie. Obie czynności nieuchronnie łączą się ze sobą i silą rzeczy, gdy dziecko napisze – będzie chciało również przeczytać.
Początkowo dziecko pisze pojedyncze literki. Zapisując je obok siebie tworzy słowa. Zanim dojdzie do etapu łączenia ich, minie zwykle sporo czasu.

Gdy osesek przejdzie etap rysowania literek, można zaproponować mu ołówek. Tu powstaje pytanie: jak ma go chwycić? Otóż zależy to od wieku dziecka. Młodsze dzieci, do lat pięciu mogą chwytać przybory do pisania i rysowania całą dłonią. Granicznym czasem jest wiek 5-6 lat, kiedy to dziecko powinno uczyć się prawidłowego chwytu: palcami środkowym, wskazującym i kciukiem. Prawidłowy chwyt procentuje na przyszłość. Z roku na rok dziecko ma szansę pisać z większą łatwością, dokładniej i szybciej. Watro zwrócić również uwagę na napięcie ciała, szczególnie ramion i dłoni podczas pisania czy rysowania przez dziecko. Wzmożone napięcie w niedługim czasie spowoduje ból ramion, nadgarstka, co może skutecznie zniechęcić małego człowieka do pisania i rysowania.

Co może pomóc dziecku w nauce pisania? Nasze Memo A-Z Znajdziecie w niej pełen alfabet dostępny w przyjemnej kolorystyce z odpowiadającymi literkom ilustracjami. Możecie wspólnie wyszukiwać literek, a następnie spróbować je zapisać. Kolejnym etapem może być układanie słów z kilku kartoników. Dla najmłodszych polecamy przyjemną grę w memo, aby łagodnie wejść w świat literek

Jedno przemyślenie nt. „Nauka pisania

  1. Prezentowany na zdjeciu chwyt, nie jest dojrzaly:) dzieciaczki sa w fazie dochodzenia do prawidlowego. Wlasciwy jest, gdy narzedzie opiera sie na palcu srodkowym :). Pooozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *